Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebieski. Pokaż wszystkie posty

7/15/2015

kolorowe przedszkole 3 latka

Witam!

Z jednej strony lubię pokoje moich pociech, można poszaleć do woli... i jest tyle przedmiotów to zmiany. 

Z drugiej nie są bogate w jakieś dizajnerskie gadżety. Choć muszę pomyśleć o plakatach z alfabetem i liczbami. 


Tapeta, którą uwielbiamy nadała pokoikowi charakteru, aczkolwiek odgrywa dominującą rolę.






Kącik przedszkolaka, który stanowią dwa stoliki kiedyś kawowe, wymaga sporo pracy. Póki co musi zostać w skromnym wydaniu ;).





Najważniejszym elementem zabaw jest gitara... Junior to urodzony gitarzysta i od kilku miesięcy nie rozstaje się z tym instrumentem. To też z IKEi nie pozwolił nam wyjść bez poduchy w kształcie gitary.



Do następnego!

10/25/2012

Chrzciny PART2

Witajcie!


Cieszy mnie, ze restauracja na Chrzciny z poprzedniego postu generalnie się podobała. Jak dla mnie dobre miejsce, by smacznie zjeść w ładnej oprawie. 


Obiecałam fotki z M13... po obiedzie przybyliśmy spędzić czas w bardziej prywatnej atmosferze...

Miałam nie lada problem, bo jak udekorować stół na Chrzciny? Przekopałam internet i nic... Zero pomysłu... Miało  być delikatnie, odświętnie i dziecięco...

Więc wystrój powstał spontanicznie...
buciki ciasteczka z przepisu Jagody - robione już któryś raz, są przepyszne!

Przyznam, że mnie podoba się bardzo (ależ skromność :P)













  szklaneczki z TKMaxx z ostatniej wyprawy, uwielbiam te prążki!!!

pompony były inspiracją do wczorajszego konkursu u Al z Czarów z drewna :)


Miłego wieczoru i weekendu, bo pewnie już nic nie wykombinuję przed :P




10/03/2012

Kącik dla Juniora

Ufff....

Ciężkie były przedpołudnia, ale teraz od 15 mamy jazdy bez trzymanki :)). Moje biedne dziecko jak już pisałam nie umie się wyciszyć i przez kilka godzin woła do nas "pomóżcie mi!" Najgorsze, że nic nie daje rady... NIC... koniec końców pada zmęczony, z opuchniętymi i czerwonymi oczkami... i tak od tygodnia mniej więcej...

Dziś po spacerku spał sobie słodko jeszcze na balkonie, bo piękna pogoda, a mamusia zorganizowała kącik w salonie dla niego. Nie mamy wielu gadżetów, miśków i takich tam... póki co i tak ma wiele do nauki i nadmiar wrażeń. Jednak już zdążyło się uzbierać kilka rzeczy w salonie, które drażniły moje oko

na kanapie, 
pod kanapą, 
na stoliku, 
pod stolikiem!!

BARDZO...

Wiem, wiem pewnie będzie gorzej, ale ja też do łatwych osób nie należę :P



Pamiętacie skrzynię??? którą robiłam TU i pled TU, dodałam fotel i rozłożyłam na stałe kocyki, co byśmy mieli na czym się tulić ;). W skrzyni kilka sprzętów, używanych każdego dnia i nie mających swojego miejsca. Zobaczymy jak się sprawdzi, póki co.. dzisiejsza zabawa była przednia! :)) 

gorzej później :P

Chciałabym aby maluch czuł się jak u siebie i zamierzam na czas dziecinstwa wszędzie dodać jakieś elemety dla niego :)





Poducha z Motherhood >>>KLIK<<<, bez której nie przeżyłabym ciąży w pozycji leżacej, ani tygodni po niej...

Ukochane wiersze Brzechwy... >póki co przez rodziców< :D



 I lanolina firmy Lansinoh >>>KLIK<<< bez której już dawno bylibyśmy na butelce. Ale do mam - wytrwałość popłaca!




 
Umyślnie Damianek nie asystował... Jak zwykle przyćmiłby wszytsko co matka zrobiła. Mówię temu dość! :)


5/21/2012

skrzynia/ a imię Jego...

Dzień dobry!

Większość z Was jak czytałam miała cudowny i relaksujący weekend. Mój był trochę pracowity i zaganiany...

Ale w sobotę skończyliśmy skrzynię (klik) na maluchowe zabawki, w ruch poszedł też mały taborecik (był brązowy), dzięki czemu jest komplet :)) 

Do zdjęć pozował kocyk o którym pisałam TU i jeden z transferów z imieniem Juniora :)) 

Pierwsza literka imienia po tatusiu :)))




 a imię Jego...








 to efekty pracy, powiem Wam, że po tych ostatnich Och i Ach nad zdjęciami, nic co robię nie wydaje mi się doścignąć w żaden sposób szparagów hahaha

4/12/2012

pled

Witam po Świętach :).  Serdecznie dziękuję za ciepłe życzenia, i dziękuję, że nie zapomniałyście o Juniorze :). Swoją drogą ma ON już swoje imię, ale za wcześnie by o tym mówić :). Kiedyś napiszę...

Pamiętacie jak dowiedziałam się o płci? Pisałam tutaj o tym.
W Święta skończyłam, z małą pomocą przyszłej babci moją szydełkową robotę :). 

Pled ma 100x140cm, wykończony półsłupkami, robiony podwójną nitką. Kwadraty 25 oczek x 12 słupków, plus środek.
Efekt podoba mi się bardzo. Póki co pled pozował w salonie na kanapie "do wymiany" :) 
Będą to podstawowe barwy pokoiku plus może czerwone marynarskie dodatki, taki jest plan na dziś :). 






Tymczasem znikam edukować się w wiadomej sprawie. Ostatnio odpuściłam, ale znowu wracam do tematu :))


PS. Wczoraj kolejny dzień medyczny z uśmiechem na twarzy :))))))))


Życzę udanego tygodnia!!! 

3/16/2012

niebiesko mi :)

O ostatnich dniach wolę nie wspominać, więc nie będę :). 

Pamiętacie moje zaklinanie usg niebieską chustką??? No to teraz coś na ten temat :))) i kawałek mojego wełnianego projektu.

Życzę udanego weekendu, taki ma być słoneczny!!!





ale...



   


i...






 :))

Dziękuję za odwiedziny i ślady po nich!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...