Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba tablicowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba tablicowa. Pokaż wszystkie posty

1/03/2016

Po-śwątecznie

Witajcie,

Przed Bożym Narodzeniem nie dałąm rady zrobić czegoś na bloga ;). Dzieci, trochę szycia, aby prezenty zdążyły na czas. Dlatego mam dla Was w tym okresie Świątecznym kilka kadrów. Przy okazji zapraszam na fb i instagram, gdzie jest mnie więcej. 

Ściskam!


11/21/2015

Kuchenka dla dzieci DIY

Witam!

Ten post naczekał się w kolejce ;)...

Jakiś czas temu zrobiliśmy kuchenkę drewnianą dla dzieci.
Zrobiliśmy: ja szyłam, D. skręcał, a mój brat (któremu bardzo dziękuję!) malował.

Jestem zwolenniczką drewnianych zabawek, a te kuchnie drewniane kosztują całkiem sporo.
Właściwie to zapłaciłam tylko za płyty i farbę akrylową, bo akurat inne pomoce miałam dostępne. Farba tablicowa, została po malowaniu w kuchni, pojemniki Ikea wzięłam z szuflad, półkę kiedyś kupiłam i tak zalegała... 

Czasami z "przypadkowo zakupionych" przedmiotów można zrobić całkiem fajny zestaw.

Dodatkowo mój model miał wyjątkowo dobry humor! ;)


10/03/2015

ten o chwili dla nas

Witajcie. 

Ostatnio miewam cudowne dni, mam w sobie duże pokłady energii... Robię co lubię, mianowicie, zaczęłam szyć... jakiś czas temu trochę, teraz znowu...pokażę Wam, ale jeszcze nie dziś ;).
Kocham tworzyć. Ciągle przetwarzam informacje wizualne. 
A Wy?

Tymczasem nasze kilkuminutowe spotkanie przy kawie i herbacie... Mamy wymagające dzieci. Tak, przyznałam to ostatnio przed sobą. To nie ja, to one potrzebują nas jakoś wyjątkowo mocno. Taki czas. Wyrażam na to zgodę. Kiedyś zamkną za sobą drzwi, a dziś nie umieją bez nas oddychać. Życie jest takie ulotne.




 Radzimy sobie z przedszkolem. Kalendarz przedszkolnego humoru po kolejnym dniu.

Mój ulubiony ostatnio gar ;). Macie? Chwalicie? :)

Cudownego weekendu!

5/23/2015

stara-nowa kuchnia, nie ma tego złego...

Witam!

Zatem zgodnie z obietnicą (na fb) podsyłam zdjęcia staro-nowej kuchni.




W listopadzie 2014 nasza kuchnia uległa ROZPADOWI... dziś myślę o tym w kategoriach żartu, lecz tego poranka nie było nam do śmiechu. Wyobraźcie sobie huk i mnie uciekającą...


 i tak z moich szafek nie zostało prawie nic...
Co się stało? teorii jest wiele, jedna z nich głosi za grubą warstwę tynku.


Tu kuchnia PRZED





Po katastrofie budowlanej niestety nie odważyłam się ponownie na wiszące szafki. Dodatkowo IKEA w tym czasie wycofała Faktum (bonusik), więc poprosiliśmy stolarza o pomoc i by uniknąć innych odcieni bieli wybraliśmy całkiem inny kolor. Dodaliśmy zatem szare szafki.

Co się zmieniło?

Szafki
półeczki
lampy
obudowa wyspy (bardzo praktyczna decyzja)
tablicowa ściana
nowa roleta

PO









Dziękuję za tak miłe przyjęcie po powrocie!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...