Witam!
Z jednej strony lubię pokoje moich pociech, można poszaleć do woli... i jest tyle przedmiotów to zmiany.
Z drugiej nie są bogate w jakieś dizajnerskie gadżety. Choć muszę pomyśleć o plakatach z alfabetem i liczbami.
Tapeta, którą uwielbiamy nadała pokoikowi charakteru, aczkolwiek odgrywa dominującą rolę.
Kącik przedszkolaka, który stanowią dwa stoliki kiedyś kawowe, wymaga sporo pracy. Póki co musi zostać w skromnym wydaniu ;).
Najważniejszym elementem zabaw jest gitara... Junior to urodzony gitarzysta i od kilku miesięcy nie rozstaje się z tym instrumentem. To też z IKEi nie pozwolił nam wyjść bez poduchy w kształcie gitary.
Do następnego!



















