Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marynarskie kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marynarskie kolory. Pokaż wszystkie posty

5/18/2015

puk, puk, powroty

Tak trochę nie wiem co napisać, ale ciągnie mnie do zdjęć ostatnio... 


Dłuższą chwilę mnie nie było, ale tak czułam. Mam nadzieję, że nikt się nie pogniewał...

Junior i Jego showroom... to już niedługo 3 lata...





Pozdrawiam!

11/05/2012

koloru!!! słońca!!!

I masz! 
dopadła mnie jesienna 

NIEMOC!!!.... 

moje ciało krzyczy: 

SPAĆ!!!

Od rana nic tylko przysypiam... Ja chcę lato!!!

A do tego moja winda ma być unieruchomiona do końca tygodnia...

Mam dla Was kilka energetycznych (mam nadzieję) zdjęć z pokoju mojego dzieciaka! 
Po więcej zapraszam TU







Od rana kręcę nową zabawką... i nie wiem czy ona cieszy Damianka, czy pozwala mi utrzymać oczy otwarte!!


8/30/2012

dziecięcy pokój

Witajcie!!!
Nie ma mnie i nie ma, ale chyba muszę się zebrać, bo troszkę zaczynam mieć przesyt jedną rolą :)). 
Chciałabym Wam pokazać pokoik małego, fakt, że nie ma jeszcze łóżeczka i zagości tam fotel z salonu, ale póki co jest to miejsce kąpieli i przewijania, więc wszystko w swoim czasie. 

Dominujące kolory biel, czerwień i błękit. 

Pewnie nie raz zagości na blogu z racji tych uśmiechających się barw :).

Zapraszam do fotek. 

Pokoik zrobiony minimalnym kosztem, jeszcze pokażę Wam szafę ale to następnym razem!

Tymczasem!! bywajcie!!








7/14/2012

Olimpiada

Witam!!
Wiele z Was pytało skąd mam rybki te TU. Jakby ktoś nie widział w komentarzu, to podaję, że zakupione u Kasandry TU. Polecam bardzo, pięknie wykończone :)))

Dziś troszkę napiszę- OOOOoooo :P A co!
 
Wczoraj mówiąc "jestem w domu od grudnia" uświadomiłam sobie jak ciężko może być komuś w to uwierzyć. Ale, ze nic? Zero spacerów, zakupów, wyjść... No NIC!!! może raz w miesiącu przy lepszych wiatrach miałam jakąś atrakcję :D. Lub wyjście do lekarza co 2 tyg, a obok jest sklep!!! Wyjazd z garażu robi na mnie wrażenie niczym odkrycie nowego świata. I wiecie co? Sama sobie nie wierzę! Bo niby ja?? Z moją energią, ja przesiedziałam w domu zimę, wiosnę i prawie lato...

Tym którzy to ogarniają, gratuluję z tego miejsca WYOBRAŹNI, moja długo tego nie pojmie :D. Ale tak mój czas "lenistwa" zbliża się ku końcowi, z każdym dniem, godziną... Tuż tuż :) Czekam pełna radości :)


Ale nie o tym miało być :). Ostatnie dni za sprawą D. w domu są wbrew pozorom intensywne. Wczoraj przy obiedzie:

D: "Kiedy będzie post?"
K: "Przed Wielkanocą"
D: "Co??"
K: "No przed Wielkanocą, czemu ma być wcześniej?"
D: "Post na blogu!!!" 

K- ogarnij się!!!!!

Także DZIŚ JEST POST!!! :D. D. czyta skrupulatnie i mnie i Wasze komentarze. Tak mi tu zagląda, albo pewnie myśli "Co ten leń cały dzień robił" :D.

To dziś pochwalę się, zbliżającą Olimpiadą? Niee... Ale prezentami, które D. przywiózł swojej rodzince, będąc dosłownie na kilkanaście godzin w Londynie!!!! Kiedy to kupił?? Pewnie na lotnisku, ale liczy się GEST!!! I KOLORY!! o tak, D. wie co lubimy :))

To już nie gadam. Breloki dwa i kapelusik :). Małe body zakupiliśmy na specjalne okazje "po EURO" :D. Ciekawe czy Junior już będzie na siatkarzy!!?? Ja uwielbiam oglądać siatkówkę :). Pamiętam jak na MŚ mój fotel pod koniec meczu był już pod TV!!  Jak mi Junior nie pozwoli, to się obrażę :D.










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...